AutoBild nie wybrał tylko garstki opon do testów. Zaczęli od 52 modeli, wszystkie w rozmiarze 225/40 R18. Ale był haczyk: te opony najpierw musiały się „zakwalifikować” poprzez pokazanie solidnej wydajności hamowania zarówno na mokrej, jak i suchej nawierzchni. Tylko 20 przeszło ostateczny test, plus jedna opona dołączona jako „najgorszy scenariusz”, aby udowodnić, że kwalifikacja hamowania ma sens, a jeśli opona słabo radzi sobie w podstawowych testach hamowania na mokrej/suchej nawierzchni, prawdopodobnie nie będzie magicznie błyszczeć w bardziej złożonych aspektach, takich jak prowadzenie czy aquaplaning.
Jak co roku, niektóre z chińskich marek znalazły się wśród testowanych. W tym teście zarówno Sailun, jak i Linglong rzeczywiście znalazły się w ostatecznej dwudziestce. Historycznie, tanie marki łamały serca w kategoriach bezpieczeństwa—szczególnie w hamowaniu na mokro—ale te dwie marki pokazały, że przynajmniej mogą dotrzymywać kroku. Chociaż straciły trochę w ocenach przebiegu/trwałości, jasnym przesłaniem jest to, że niektórzy chińscy producenci opon szybko doganiają pod względem osiągów.
Na szczycie testu, Goodyear Eagle F1 Asymmetric 6 i Michelin Pilot Sport 5 zajęły wspólnie pierwsze miejsce. Ich wydajność w warunkach mokrych i suchych była doskonała, ale prawdziwym zaskoczeniem było to: obydwie również uzyskały doskonałe wyniki w kalkulacji „kosztu na kilometr”. Innymi słowy, niekoniecznie płacisz dużą premię za zakup „produktów premium”. Goodyear zdobył nawet tytuł „Eco-Meister” za prowadzenie pod względem równowagi kosztu, zużycia i osiągów. Mogą kosztować więcej na początku, ale mają tendencję do utrzymywania się dłużej, a ich niższy opór toczenia również pomaga w rachunkach za paliwo lub elektryczność, jeśli jeździsz samochodem elektrycznym.
AutoBild również był pod wrażeniem nowego Ventus Evo od Hankook o kodzie K137. Ta nowa opona była najlepsza w odległości hamowania na mokro z całej grupy, a wciąż silnie radzi sobie w suchym prowadzeniu. Wśród tak wielu dużych nazwisk—Bridgestone, Pirelli, Continental, Michelin—to warto zauważyć, że Hankook daje sobie radę i zdobywa ocenę „vorbildlich” (wzorcowy). Hankook z każdą generacją staje się lepszy i powoli dogania najlepsze z opon premium na rynku.
Jak już wspomnieliśmy we wstępie, celowo pojawiła się tu „zła” opona, czyli Autogreen Smart Chaser SC1, mimo że skończyła na końcu w rundzie kwalifikacyjnej. Wyniki były nieciekawe: Autogreen potwierdził wszystkie najgorsze obawy dotyczące tanich opon, dostarczając mizernych marginesów bezpieczeństwa. Było to ważne, aby pokazać w wyraźny sposób, że jeśli produkt nie spełnia podstawowych wymagań hamowania, nie magicznie odkupi się w zaawansowanych testach prowadzenia.
Ostatecznie, test jest ogromnym źródłem dla każdego kierowcy w tym popularnym rozmiarze opon. Jeśli szukasz pewnego zakładu na bezpieczeństwo i osiągi, możesz z ufnością wybrać sześć najlepszych opon „vorbildlich” (Goodyear, Michelin, Bridgestone, Continental, Hankook lub Kumho). Jeśli koszt jest twoją absolutną podstawą, chińscy producenci jak Linglong i Sailun zaczynają pokazywać, że nie trzeba zbytnio rezygnować z bezpieczeństwa—chociaż prawdopodobnie stracisz na wydajności w przebiegu, dlatego ekonomicznie może to nie mieć sensu.