Bridgestone również przedstawił swój nowy produkt na sezon zimowy w tym roku i podobnie jak Continental, znacznie uprościł nazewnictwo swoich modeli. Tak więc, po Blizzak LM-005, mamy teraz po prostu Blizzak 6.
Poprzednia generacja
Bridgestone Blizzak LM-005
Wymiary: 155/30R14 - 315/70R22
Liczba rozmiarów: 184
Liczba testów: 5
Jak to zwykle bywa w przypadku opon z grupy Bridgestone, nowy model jest również prezentowany z dodatkiem ENLITEN, technologii zapewniającej niższe opory toczenia i dłuższą żywotność. Technologia ta jest stosowana nie tylko przez Bridgestone, ale także przez siostrzaną markę Firestone. Poprzednia generacja osiągała stosunkowo dobre wyniki w testach, choć w niektórych z nich plasowała się również daleko w dole rankingu. Testy te miały jedną wspólną cechę – mierzyły również właściwości jezdne na lodzie, co nie jest do końca standardem. I to właśnie na lodzie poprzednia generacja zmagała się z trudnościami. Informacja prasowa dotycząca Blizzak 6 nie wspomina konkretnie o osiągach na lodzie, więc okaże się, czy inżynierowie Bridgestone skupili się również na tym aspekcie, ale z pewnością miałoby to sens.

Bridgestone przedstawia LM-005 jako zwycięzcę 23 testów, co jest zgodne z prawdą – ale w sumie przeprowadzono ponad 40 testów, a LM-005 wypadła dobrze, szczególnie w rozmiarach R17 i większych. Zobaczymy, jak poradzi sobie nowy model, ale według niezależnych testów wydaje się, że nowa wersja plasuje się wśród najlepszych opon zimowych klasy premium, zwłaszcza w hamowaniu na mokrej nawierzchni, co jest kluczowe dla europejskich miast zimą.

Testy przeprowadzone przez TÜV SÜD w listopadzie 2023 r. na zlecenie Bridgestone wykazały, że Blizzak 6 jest konkurencyjny w nieco nietypowej połączonej dyscyplinie “przyspieszania i hamowania na śniegu”, ustanawiając wynik referencyjny na poziomie 100%. Michelin uzyskał 95,5%, Pirelli 97,8%, a zarówno Goodyear, jak i Continental również osiągnęły 100%.
Podczas hamowania na mokrej nawierzchni Bridgestone odnotował drogę hamowania wynoszącą 35,1 metra, Continental 35,9 metra, Goodyear 36,4 metra, Michelin 35,5 metra, a Pirelli 36,0 metra. Blizzak 6 pokazuje zatem, że koncentruje się na osiągach na mokrej nawierzchni, co stanowi interesujący kontrast w stosunku do większości opon premium, których priorytetem są osiągi na śniegu.
Zastosowanie technologii ENLITEN powinno zapewnić żywotność o jedną trzecią dłuższą w porównaniu do poprzednika, co jest dość imponujące.
Przyjrzyjmy się bliżej temu, co testerzy lubili, a czego nie lubili w poprzedniej generacji. Niemal w każdym teście wspominano o doskonałym prowadzeniu na mokrej nawierzchni, wysokiej odporności na aquaplaning i krótkiej drodze hamowania na mokrej nawierzchni. Często chwalono również prowadzenie na suchej nawierzchni, niskie opory toczenia i wysoki komfort jazdy. Jednak oprócz wspomnianych osiągów na lodzie, jako wady często wymieniano dłuższą drogę hamowania na suchych nawierzchniach i krótką żywotność. Kwestie te nie powinny już stanowić problemu, ponieważ nowa wersja może pochwalić się o 30% dłuższą żywotnością. W niektórych testach odnotowano również gorsze prowadzenie na śniegu, ale w oparciu o pomiary Bridgestone wydaje się, że zostało to rozwiązane.

Zgodnie z dostępnymi do tej pory informacjami, Blizzak 6 wygląda bardzo obiecująco. Wkrótce jednak przekonamy się w pierwszych testach opon zimowych w tym sezonie, jak naprawdę się sprawdzą. Jeśli Bridgestone rzeczywiście udało się wydłużyć żywotność opony o 30% przy jednoczesnej poprawie właściwości jezdnych, powinna ona bardzo dobrze wypaść w testach.